Strona 2 z 3

: środa, 25 listopada 2009, 11:28
autor: Fido
No Wally,toś dał po garach. :lol:
Dobre he he :D

: środa, 25 listopada 2009, 21:58
autor: Wielki Brat

: środa, 25 listopada 2009, 22:14
autor: joguś
Cholerka nie zdziwie się jak niedługo goldasy będa budować nasze nowe autostrady albo kopać stawy :)

: środa, 25 listopada 2009, 22:55
autor: ojciec dyrektor
Joguś, gdybyś Ty miał takiego to mógłbyś sam wszystkie rajdy obstawiać :lol:

: piątek, 27 listopada 2009, 22:13
autor: rybak68
Wiedziałem że GL jest wspaniały,ale pomoc drogowa.

: poniedziałek, 30 listopada 2009, 13:49
autor: Kora

: poniedziałek, 30 listopada 2009, 14:00
autor: dyśka
A kto wie co on chowa w tych kufrach.... :wink:

: poniedziałek, 30 listopada 2009, 14:05
autor: Kora
joguś pisze:Obrazek


...w takich sytuacjach też się przydają...na focie przyklad gościnności pana prezesa :wink:

no chyba wiadomo ;)

: poniedziałek, 30 listopada 2009, 14:07
autor: dyśka
No tak, zapomniałam.. :oops:

: poniedziałek, 30 listopada 2009, 22:32
autor: joguś
Kora pisze:Joguś, a tak potrafisz? ;D

http://home.earthlink.net/~pcwinger97/i ... heelie.jpg
...he he pracuję nad tym Koreczku,myślę że razem z Wielkim niedługo będziemy stawiać na koło nasze goldasy :wink:

: poniedziałek, 30 listopada 2009, 23:04
autor: kazek
pozwolicie, że wypowiem się w temacie, bez wątpienia goldwing jest motocyklem, motocyklem adresowanym do określonej grupy odbiorców, jeżeli ktoś gustuje w innych rodzajach jednośladów typu niked czy enduro to wypas GL może wydawać się przerostą formy nad treścią, ale to tylko subiektywa opinia, tak czy inaczej honda GL robi wrażenie Obrazek Biłgoraj 2009

: wtorek, 1 grudnia 2009, 00:04
autor: ksenon
Pana Kazika na goldasie to wszędzie można spotkać,
pozdrawiam

: wtorek, 1 grudnia 2009, 07:08
autor: Wielki Brat
To dobry motórzysta i kolega - gdyby nie on i jego małżonka pewnego dnia w trasie z Przemyśla nieźle byśmy zmokli. Oni nas ugościli, napoili itp. Dziękujemy ponownie.

: środa, 2 grudnia 2009, 21:21
autor: Speedarek
A tak apropo Wielki jak Twój Goldasik ???

: czwartek, 3 grudnia 2009, 10:56
autor: Wielki Brat
Swoich przyzwyczajeń nie zmieniam tak łatwo - po zakupie jest najpierw demontaż maszyny, sprawdzenie podzespołów, wymiana tego co wymiany wymaga, pucowanie itp.
Jak skończę ten etap, złożę go i nie zostanie mi za dużo części :wink: (a jak zostanie to może uda się z nich zmontować dodatkowo jakieś enduro :wink: ), przejadę kilkaset kilometrów wtedy się wypowiem.
Na razie jestem troszkę przestraszony bo:
- ogólna instrukcja obsługi - 393 strony,
- opis techniczny podzespołów - 253 strony,
- instrukcja użytkowania - 114 stron,
- instrukcja połączeń elektrycznych radia- 2 strony,
- ogólna specyfikacja modeli - 10 stron,
- instrukcja CB - 7 stron,
- tabela barw - 11 stron :?: :? .