Strona 2 z 2
: niedziela, 28 czerwca 2009, 22:18
autor: Wielki Brat
Pomimo dokuczliwego bólu uszkodzonego kręgosłupa uważam dzionek za baaaardzo udany - 250 km w takim towarzystwie to esencja przyjemności

.
: niedziela, 28 czerwca 2009, 22:19
autor: LeszekR
byliśmy tylko parę chwil ale było fajnie dzięki za miłe towarzystwo......Rudemu i jego załodze też wielkie dzięki za kawały
a kudachowka w kudachowie tez jest superowa!!!!!!!!
: poniedziałek, 29 czerwca 2009, 17:41
autor: Zagłoba
Przepiękna imprezka - dzięki Wam wszystkim, a szczególnie Gościom: Motorubieży i Rudemu, Grubemu, ich Paczce(niestety nie pamiętam jak się nazywa- sorki) Poznać Was to czysta przyjemność!!!
Dziękuję wszystkim motocyklistom dotychczas nie zrzeszonym!!

Myślę, że mogę sobie pozwolić na to, żeby zaprosić Was do wstąpienia w szeregi
KBM
Baaarrrdzo pięknie dziękuję za odwiedziny na moich śmieciach....
