Strona 2 z 4

: środa, 11 kwietnia 2007, 19:34
autor: sebus00
Zależy sporo od motocykla, niektore wszytsko przepalą, jednak ostatnio skusiłem się na paliwko z UA
\i niestety moja VTR-ka jest dosyć czuła co się zaleje, powstały większe wibracje kultura pracy lekko
spadła. PO nalaniu 98Pb dało się zauwarzyć różnice, jednak przeważnie tankuje w Orlenie 95Pb...

: środa, 11 kwietnia 2007, 19:43
autor: Deletet
Dokładnie a precyzują wszystko zależy od stopnia sprężania w cylindrach.
Twoja VTR ma chyba 9,4:1 więc już się kwalifikuje na 98 ale na 95 pojeździ, natomiast zalanie 75 to już będzie się czuło, chociaż to gaźnik jak mniemam więc znacznie mniej niż przy sterowanych wtryskach z komputera.

W motocyklach z wsadzonym czujnikiem spalania stukowego który daje do kompa dane a ten steruje zapłonem, przepustnicą itd ma prawo zgłupieć do reszty.

: środa, 11 kwietnia 2007, 20:00
autor: Soft
Zgoda z przedmówcą ale sprawdźcie czy Wasze motocykle nie pochodzą (nie zostały) zakupione w krajach gdzie stosuje się inną oktanowość paliwa. I tu dla przykładu: mój Drag Star został kupiony w Belgii - i jest dostosowany do paliwa 92 oktany (i tak pisze w instrukcji)
Jak zalałem 98 - tak jak pisałem wcześniej - stracił troszkę moc - może dziwne i nie będziecie się z tym zgadzać lecz to zauważyłem. Zadzwoniłem do fachowców z Yamahy i powiedzieli że do mojego 92 oktany - najlepiej 95 - (to taki wypas jak dla Waszych 98 oktan ) i już.
I jeszcze jedno - czytałem gdzieś na stronach o paliwie że na paliwie 95 oktan pojazd ma lepszego kopa niż na 98 oktan a chodzi o jakąś chemiczną zawartość etyliny. (a spalanie stukowe to tak jak wyżej kolega pisał)

Wiec reasumując - sprawdźcie swoje maszyny - ich pochodzenie bo może się okaże że macie silniki na jakąś amerykańską gnojówkę :-)

: środa, 11 kwietnia 2007, 20:16
autor: Żaba
Junak ma stopień sprężania 7 a na wschodniej 91 słabował :( Dopiero jak 95 zalałem to siły w niego pierońskie wstąpiły :wink:
Testowałem też mieszankę gazoliny z naszą 95 jakoś jechał. :D

: środa, 11 kwietnia 2007, 20:29
autor: Deletet
Może to kwestia katalizatora i czujnika stukowego :wink:
Ale myślę, że problem poległ na jakości wspomnianej beherowki, może było w niej za mało etyliny :wink:

: środa, 11 kwietnia 2007, 20:41
autor: Soft
Daję słowo że stację Carefour mam całodobowo dozorowaną... :-)
Oznacza to że moje okna wychodzą na stację i widzę co tam podjeżdża - więc to samochody firmowe orlen przywożą to paliwko.
Przez to co mówiłem wcześniej o niemieszaniu na tej stacji miałem na myśli taki fakt że każda stacja inna ma pracowników, kierownika, właściciela - ajenta i każdy chce żyć, więc wiecie.....

A tu kto ... panienka z okienka która nawet nie wie jaką temperaturę zamarzania ma ON i która siedzi w budc e co którys dzień? Po prostu tu jest sprzedaż marketowa - pompują do zbiorników - ty płacisz w kasie ..... koniec.

A dostawca zawsze może namieszać nawet w Harrodsie w Londynie :-)

: środa, 11 kwietnia 2007, 20:49
autor: wally
na roztocze.net jest ciekawy watek dotyczacy zamojskich stacji benzynowych, carefor nie wypadl wg forumowiczow zbyt dobrze

: środa, 11 kwietnia 2007, 20:54
autor: sq8bwh
Tylko do LPG i CNG przydało by się sprężanie podnieść... ale wtedy na Pb juz by nie pojechał... Co do Carfura to kiedyś jak miałem autko na Pb/LPG to kilka razy tam zatankowałem to nie powiem żeby się dobrze jeździło a jak dowiedziałem się że zamawiają III gatunek to odpuściłem te oszczędności.. (a wcześniej i teraz śmigam Dieselkami na ON ugandyjskiej + OR 1:1)

: środa, 11 kwietnia 2007, 21:17
autor: sebus00
Zgadza sie rmoteka stopień ma 9,4:1 i zasila te cylinderki 2 gaźniczki po 48mm...

: środa, 11 kwietnia 2007, 21:43
autor: sq8bwh
A wracając do Cafrura to kiedyś jak podjechałem motocyklem i chciałem zatankować a nie zdjołem kasku i kominiarki (rękawic zreszto też.. bo zimno było..) to ochroniarz chcał mi odebrać pistolet dystrybutora myśląc że ucieknę... dopiero po zje**e i ustawieniu go na tory dokończyłem moje chyba ostatnie tankowanie na tej stacji.. To tak offtopic..

: środa, 11 kwietnia 2007, 22:49
autor: Fido
Ja używam radzieckiej z dobrego źródła.
Żadnej różnicy z polską.
W co bym nie wlał to wychodzi na to samo.
Ani japońska mazda i Yamaha ani niemieckie audi nie odczuwa różnicy że paliwko z zagranicy.A jaka oszczedność.Ja płace 3,20 za litr co w porównananiu z polską średnią 4,20 daje złotówkę za litr.
100 litrów razy 1 = 100 zł.

: czwartek, 12 kwietnia 2007, 07:25
autor: zappek
dobrze gada, w góre...... dokładnei tak jak uczył mnie Marek R. z mechanika :)

: czwartek, 12 kwietnia 2007, 10:23
autor: ksenon
zappek. tez mam tankowałem co popadnie do mojej wks. skutki tragiczne :shock:

: czwartek, 12 kwietnia 2007, 10:25
autor: ksenon
ja za litr radzieckiej płace 3 zł :D

: czwartek, 12 kwietnia 2007, 10:35
autor: Speedarek
Ja tankuje ua ale z pewnego zrodla i nie narzekam lepiej idzie niz na orlenowskiej czy statoli :P