Pozdrowienia z kolejowego i dalsze dzieje
-
Żaba
- Zwykły forumowicz
- Posty: 1341
- Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
- Lokalizacja: gm. Narol
Pozdrowienia z kolejowego i dalsze dzieje
Jak pewnie wiecie leże jeszcze w szpitalu kolejowym w Lublinie.
noga jeszcze pobolewa czasem ale nie to jest najgorsze to ciągłe leżenie i bezczynnoś jest najbardziej uciążliwe. Jeszcze troche to potrwa niestety.
Dużą radoś sprawili mi w niedziele chłopaki odwiedzając mnie, mimo deszczu przyjechali na motocyklach. Słowa podziękowania nalężą się też Waldkowi, który to użyczył laptopa i dzięki temu mogę pisać te słowa.
Uważajcie na siebie
noga jeszcze pobolewa czasem ale nie to jest najgorsze to ciągłe leżenie i bezczynnoś jest najbardziej uciążliwe. Jeszcze troche to potrwa niestety.
Dużą radoś sprawili mi w niedziele chłopaki odwiedzając mnie, mimo deszczu przyjechali na motocyklach. Słowa podziękowania nalężą się też Waldkowi, który to użyczył laptopa i dzięki temu mogę pisać te słowa.
Uważajcie na siebie
Ostatnio zmieniony piątek, 23 listopada 2007, 19:49 przez Żaba, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Zgrywus
- Zwykły forumowicz
- Posty: 804
- Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 09:38
- Motocykl: GL 1200, M-72 ruska rzeźba w niemieckim betonie
- Lokalizacja: 50º27’13” 23º25’11”
:)
Rychu : szybkiego powrotu do zdrówcia i etc. jutro bede w Lublinie jak czas i inne okolicznosci pozwolą to podrzuce Ci cos do poczytania, a jak bedziesz juz w chacie wizyte KBM masz pewną 