Gniazdo zapalniczki samochodowej.

Serwis, naprawa, tunning, customizing.
Awatar użytkownika
Maroko3
Zwykły forumowicz
Posty: 10
Rejestracja: środa, 25 kwietnia 2012, 16:57
Motocykl: MZ Etz 150

Gniazdo zapalniczki samochodowej.

Post autor: Maroko3 »

Witam, jako że pisałem na innym forum o zapalniczce w motocyklu, to również tutaj postanowiłem stworzyc taki malutki tutorial :) Rzecz banalnie prosta, a jednak może komuś się przyda, więc nie hejtujcie mnie od razu :) A więc:
Potrzebne nam będą :
-Gniazdo zapalniczki
-trochę kabla dwużyłowego, grubośc do wyboru
-gniazdo na bezpiecznik i bezpiecznik (2A albo 5A)
-no i trochę chęci :)

Gniazdo zapalniczki samochodowej można wymontowac z jakiegoś auta, albo kupic w sklepie elektronicznym, czy nawet w leclercu. Ja kupiłem w elektronicznym za 4 zł, ale jednak zastosowałem takie wyjęte z auta, z subaru jakiegoś tam starego bodajże.
Do gniazda podczepiamy kable, plusowy i masę. Ja próbowałem przylutowac ale nie chciało się kleic, więc działa na styk. Podczepiłem także 2 diody w celach estetycznych :D Całośc izolujemy.
Już po moim przygotowaniu, podczepieniu kabli i diod w celu podświetlenia wyglądało tak:
Obrazek

Umieściłem je w nakrętce główki ramy, o tutaj o w tej dziurze :
Obrazek

Podłączyłem je tak, że włącza się dopiero po przekręceniu stacyjki na włączony zapłon. Wtedy na pewno nie zapomnę wyjąc z niego zapalniczki czy tam ładowarki i zostawic motor. Podświetlenie działa, a bezpiecznika nie dawałem, ale można dac go gdzieś na + kablu, nie zaszkodzi. Po skończeniu wyglądało to tak :

Obrazek

A na gniazdo gumowa zatyczka w celu uszczelnienia, i z nią wygląda to tak ;)
Obrazek

Gniazdo oczywiście działa bez zarzutu, zapalniczka grzeje się w kilka sekund i wszystko jest w porządku. Co do połączenia to masę dałem bezpośrednio do masy w lampie, a przewód + dolutowałem do.. no właśnie nie wiem do czego, ale na włączonym zapłonie, na każdej pozycji stacyki płynie prąd ;) (przypominam że ETZ ma aż 6 pozycji stacyjki )
Mam nadzieję że komuś to pomoże :)
Pozdrawiam
Maroko 8-)
wally
Zwykły forumowicz
Posty: 397
Rejestracja: środa, 20 stycznia 2010, 17:48

Re: Gniazdo zapalniczki samochodowej.

Post autor: wally »

to teraz tylko uwazac zeby nie zamoklo :wink:
Awatar użytkownika
Fido
Zwykły forumowicz
Posty: 2231
Rejestracja: niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Lokalizacja: ULH
Kontakt:

Re: Gniazdo zapalniczki samochodowej.

Post autor: Fido »

Takie urządzenie i bez bezpiecznika :shock: ???
Chyba że ci nie szkoda motocykla.
Małe zwarcie w ładowarce i motocykl zaświeci żywym ogniem.

Byle jak zaizolowane.Jak robisz to zrób to dobrze a obędzie się bez przykrych niespodzianek.
wally
Zwykły forumowicz
Posty: 397
Rejestracja: środa, 20 stycznia 2010, 17:48

Re: Gniazdo zapalniczki samochodowej.

Post autor: wally »

kolega pisze ze jest 2 a bezpiecznik
Awatar użytkownika
Maroko3
Zwykły forumowicz
Posty: 10
Rejestracja: środa, 25 kwietnia 2012, 16:57
Motocykl: MZ Etz 150

Re: Gniazdo zapalniczki samochodowej.

Post autor: Maroko3 »

Spokojnie panowie ;) Bezpiecznika nie ma, ale na pewno będzie w najbliższym czasie. Cały obwód przechodzi przez główne bezpieczniki, więc nie ma obaw żeby coś się stało, najwyżej tamten któryś się spali. Co do szczelności to jest to na mocny "wcisk", więc tu nie ma prawa przeciekac, i jest przykryte gumowym kapturkiem od takiego gniazdka, więc powinno grac :) jeszcze nigdy nie zamokło, zwarcia nie było :P
Awatar użytkownika
syrek1
Zwykły forumowicz
Posty: 83
Rejestracja: sobota, 14 czerwca 2008, 17:59

Re: Gniazdo zapalniczki samochodowej.

Post autor: syrek1 »

No można i tak sie pobawic :wink: We wszystkich motocyklach, które dotychczas miałem, montuje sobie gniazdo zapalniczki. Z przeznaczeniem nie stricte pod zapalniczke, a jako gniazdo do ładowania np : gps czy telefonu. Super sprawa, podłaczas sobie przetwornice i masz 230v :)
Np. to, gotowy zestaw: http://www.ebay.co.uk/itm/12v-Motorcycl ... 35c299de67" onclick="window.open(this.href);return false;"

Z reguły montuje, gdzieś na kierownicy, nigdy nie miałem problemów po zamoknieciu itp. Czesto sie zdarza,że korzystam z gniazda podczas deszczu i nic sie nie dzieje. Super sprawa, szczegolnie na dłuższe wyjazdy.
Awatar użytkownika
sas
Zwykły forumowicz
Posty: 170
Rejestracja: poniedziałek, 12 marca 2012, 18:42
Motocykl: CB 450S / trampek 600 i nawet to fajna maszyna...
Lokalizacja: Sandomierskie

Re: Gniazdo zapalniczki samochodowej.

Post autor: sas »

Tak z sentymentu https://www.google.pl/search?q=muz+saxo ... 70&bih=853" onclick="window.open(this.href);return false; takie coś miałem a gniazdo jak gniazdo jak jest to ok ...jak jest wpięte w instalkę bezpiecznie to ok razy dwa...
A tam cicho być http://www.youtube.com/watch?v=hJbBjjTsaEM" onclick="window.open(this.href);return false;
ODPOWIEDZ

Wróć do „Warsztat”