Pani Jaworowicz: dziennikarz czy "hiena" ?

Piękny region, wspaniali ludzie i fascynujące wydarzenia :)
Wielki Brat
Zwykły forumowicz
Posty: 2808
Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
Motocykl: FJR 1300

Pani Jaworowicz: dziennikarz czy "hiena" ?

Post autor: Wielki Brat »

Informacja z serwisu MOTOGEN:

Maciek Zawisza to motocyklista, który zginął 22 maja 2007 roku na warszawskim Bemowie, zepchnięty z drogi przez kierowcę samochodu. Sąd ocenił, że sprawcy należy się jedynie rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 180 złotych grzywny!
Rodzina i przyjaciele starali się tą bulwersującą sprawą zainteresować program telewizyjny "Sprawa dla reportera" prowadzony przez P.Jaworowicz. Jednak jak się okazało zabicie człowieka w biały dzień na ruchliwej ulicy i wyrok 180 zł grzywny za jego życie okazały się zbyt mało sensacyjne i niewarte uwagi "Szanownej Pani Redaktor" (w skrócie SzPR).

W umówionym dniu nagrania programu "Sprawa dla Reportera" dotyczącego ww. zdarzenia okazało się, że "SzPR" zainteresowała się sprawą oczekując sensacji. A tu rozczarowanie: SzpR spotkała się jednak z grupą normalnych ludzi-motocyklistów, a nie, jak się spodziewała, zbieraniną żądnych krwi bandytów, jeżdżących po 300 km/h na jednym kole itp. Kolejnym punktem rozczarowującym SzpR była, według niej, niska frekwencja.

Wielka gwiazda publicznej, za przeproszeniem, TV przyszła na nagranie nie tylko nieprzygotowana do dyskusji z motocyklistami ale również uprzedzona do całego naszego środowiska (to się nazywa dziennikarski obiektywizm). Powtarzała tylko utarte schematy o jednośladach i dosiadających je ludziach. Nie obyło się bez standardowych stwierdzeń o szaleńcach, żyłkach zawiązywanych na szyi, dawcach itp.bzdury. SzPR nie kryła także urazy, że przybyli na spotkanie motocykliści i rodzina zabitego nie palą się do samosądu, nie wymachują pięściami przed kamerą, nie płaczą, a jedynie domagają się poszanowania prawa i sprawiedliwego wyroku.

W rezultacie, mimo tak ogromnej tragedii i niesprawiedliwości, jaka dotknęła rodzinę zabitego, sprawa okazała się niewarta uwagi i zbyt mało sensacyjna dla hieny z, opłacanej z naszego abonamentu, publicznej TV.
wally

Post autor: wally »

Dodajmy tylko ze kierowca auta - bogaty pan dyrektor duzej firmy - po dyskusji z motocyklista na pasach zepchnal chlopaka z rozmyslem z asfaltu na slupek. "Biegli" sądowi byli zadziwiajaco przychylni panu dyrektorowi a prawnik jeden z lnajlepszych w miescie.
Bondi

Post autor: Bondi »

Jak dostal w zawieszeniu to trzeba teraz go w cos znowu pi... i pojdzie siedziec, najlepsza rada gdy prawo nie dziala.
wally

Post autor: wally »

Bondi. Twoje przemyslenia mnie momentami przerazaja...
Bondi

Post autor: Bondi »

nerwy mnie ponosza gdy to czytam a ostatnio mam duzo nerwow moto malo jezdze bo nie mam czasu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Dzieje się!”