zaposiadłem zewnętrzny kontroler SATA na PCI z własnym biosem. Winda poznaje go bez problemu ale żeby dysk podpięty pod ten kontroler był botowalny muszę dopiąć kod biosu kontrolera do biosu płyty głównej.
Problem polega na tym, że w biosie płyty głównej nie ma już na tyle miejsca. Żeby je wygospodarować usunąłem logo i musiałbym usunąć jeszcze jakiś jeden moduł. Jest coś o nazwie bios.bin w moim biosie co w edytorze szesnastkowym wygląda jak moduł odzyskiwania biosu (recovery bios), jest ostatnim blokiem biosu. I tu mam zagwozdke - teoretycznie bios zaczytywany jest po kolei więc usunięcie ostatniego modułu nie będącego sterownikiem nie powinno uniemożliwić rozruchu płyty - w najgorszym przypadku po post powinno dać się przeflashować bios z dyskietki ?? Dobrze myśle ?
Kość biosu mam wlutowaną więc nie widzi mi się operacja odzyskiwania