Nio to obecnie mam Romka 777 ale go źle traktuje bo marze o Enduro i niestety robie z niego Enduro, jeżdże wszędzie i zawsze Moje marzenie narazie to Yamaha TDR 125
A co potem to jeszcze nie wiem, mam jeszcze troche czasu
Rozbierzność nie ważna. Ważne marzenia. Ważne że jedno i drugie z marzeń to motocykl.Jedno nie wyklucza drugiego.
To jak z porządaniem kobiety.Nie ważne czy czarna czy biała.Ważne aby była kobietą.
ja chciałbym customa(ale musi byś niepowtarzalny, jedyny na świecie)
tylnie koło powinno mnieć 30 cm szerokości, i zrobiony troche na wzór west coast chopper
Taką SHL-kę ma mój kolega z bloku ale oczywiście nie w takim stanie jak na foto.Pogadam z nim.Zobaczymy ile zaśpiewałby,tyle że chyba papierów na nią brak ale pewny nie jestem.