Wypad do Lancuta

...czyli to, co lubimy najbardziej.
Speedarek
Zwykły forumowicz
Posty: 952
Rejestracja: czwartek, 5 kwietnia 2007, 10:12
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Speedarek »

nie nie puszka tylko bajkiem
Nie ważne co masz pod dupą , ważne co masz nad nią .......
Awatar użytkownika
sebus00
Zwykły forumowicz
Posty: 1004
Rejestracja: czwartek, 22 marca 2007, 19:19
Motocykl: Honda VTR 1000 FireStorm
Lokalizacja: Lublin

Post autor: sebus00 »

Eeee to speedi spoko lloko luz i sponta, rozumiem Cię wiadomo każdy by śmigał aż by sprzęt odmówił, tylko by zasilanie moto było by tańsze :) ale cóż tak to juz jest, cieszymy się chwilami i to jest cool :)
Wielki Brat
Zwykły forumowicz
Posty: 2808
Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
Motocykl: FJR 1300

Post autor: Wielki Brat »

A wasze motory i tak są brzydkie ... :wink:
Co do diabła ma za znaczenie ilość przejechanych kilometrów.
Powiem tak: ja przejechałem w niedzielę tylko około 400 km ale:
-w dobrym towarzystwie,
-zobaczyłem wiele ciekawych miejsc,
-zrobiłem kilka dobrych fotek, w tym 18-to letnich "zabytków" JARA,
-zjadłem dobry obiad w knajpie,
-... itp.
A czy przypadkiem ktoś kto przejechał w tak krótkim czasie 1000 km to nie miał cały czas wzroku utkwionego tylko w asfalt przed sobą :lol:
Awatar użytkownika
Stirlitz
Zwykły forumowicz
Posty: 469
Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 20:42
Lokalizacja: Kraina Jezior

Post autor: Stirlitz »

A czy przypadkiem ktoś kto przejechał w tak krótkim czasie 1000 km to nie miał cały czas wzroku utkwionego tylko w asfalt przed sobą
no właśnie miał !! ...fajnie, nie?! 8)

u mnie zwiedzanie czegokolwiek na moto wygląda tak, że obiegam coś najszybciej jak mogę, jednym okiem patrząc gdzie biegnę, a drugim na moto, a jak go tracę z pola widzenia do głowy przychodzą mi najgorsze myśli (leży, ktoś go ukradł, obsiadło go do zdjęcia masa dzieciaków z lizakami, lodami, klejącymi się mackami, ptak zrobił mi kupę na kanapę, piesek beszczelnie obsikał mi felgę) nawet jakby ktoś mi pokazał Bursztynową Komnatę to też byłbym tym mało zainteresowany.

motocykl jest po to by na nim jeździć
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
Wielki Brat
Zwykły forumowicz
Posty: 2808
Rejestracja: poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
Motocykl: FJR 1300

Post autor: Wielki Brat »

Kurcze Stirlitz, po przeczytaniu objawów jakie u Ciebie występują i po konsultacjach z moim lekarzem rodzinnym mogę Cie pocieszyć, że to da się już leczyć :wink: , ale w systemie lecznictwa zamknietego :lol:
Awatar użytkownika
Stirlitz
Zwykły forumowicz
Posty: 469
Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 20:42
Lokalizacja: Kraina Jezior

Post autor: Stirlitz »

eeeee....po co to leczyć...trzeba unikać zostawiania bajka samego i tyle
:mrgreen:

P.S. zmień lekarza
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
Speedarek
Zwykły forumowicz
Posty: 952
Rejestracja: czwartek, 5 kwietnia 2007, 10:12
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Speedarek »

Stirlitz POPIERAM W 100000 %
Nie ważne co masz pod dupą , ważne co masz nad nią .......
Zablokowany

Wróć do „Zloty, imprezy, wycieczki, spotkania”