Strona 1 z 5
KRYM
: środa, 19 stycznia 2011, 21:53
autor: ĆWIREK
Podczas imprezy na Pszczelińcu, zrodził się pomysł wyjazdu na Krym.
Jest to ciekawy zakątek Europy,dla którego warto pokonać 3000km.
Na dzień dziasiejszy mamy deklaracje 3 maszyn.
Termin: wstępinie Czerwiec (Boże Ciało)
Licząc średnio 430km dziennie i 3dni w jedną stronę, ze 3 dni na zwiedzanie i 3 powrót przewidywany czas to 9dni.
Trasa: 1300km w jedną strone.
Koszt litra benzyny na Ukrainie około 3.20zł, przy średnim spalaniu 6-ciu litrów w dwie strony wychodzi 600zł
Nocleg: koszt noclegu 8zł- 28zł za dobę (zabieramy ze sobą namioty -przezorny zawsze ubezpieczony)
Re: KRYM
: środa, 19 stycznia 2011, 22:00
autor: falko
Fajnie by było

i już mi szkoda

ale może w listopadzie się gdzieś razem wybierzemy

np. na jakiś bal harytatywny

Re: KRYM
: środa, 19 stycznia 2011, 23:19
autor: Fihu
popytam trochę...
1. więc z założenia jedziecie "na kwatery"?
2. Jakie motocykle jadą, jakiego typu bedzie to wyprawa? Iście szosowa? Czasami lekki teren?
3. co dokładnie / na ile można to określić/ zamierzacie zobaczyć na krymie?
(tak, już widze że pospałem dzisiejszej nocy ...

)
Re: KRYM
: czwartek, 20 stycznia 2011, 14:14
autor: ĆWIREK
Pierwotny zamiar jest taki, że noclegi w kwaterach byłyby mile widziane( jesteśmy na etapie dogrywania tych kwestii). Ale zabieramy ze sobą namioty dla spokoju.
Odnośnie maszyn i rodzaju nawierzchni dróg, to jest tak:
-Goldasek, Yamaha XT i Yamaha XJR
- drogi myślę że raczej asfalt, w terenie to tylko jeden z Nas sobie poradzi.
Szczerze mówiąc jesteśmy na etapie dogrywania i składania wszystkich pomysłów w jedną całość. Jedno jest pewne chcielibyśmy tam pojechać w grupie. A może ktoś ma już za sobą taką trasę i mógłby Nas poinstruować- co i jak?
Re: KRYM
: czwartek, 20 stycznia 2011, 14:41
autor: Wiatr w Polu
Wstępnie bym się pisał na tę przejażdżkę. Planowałem co prawda w tym czasie wypad na Trasę Transfogarską, ale to jest blisko i może poczekać> Natomiast bardziej od maszyn interesowaliby mnie ludzie, którzy pojadą. Rozumiem, że Ty Ćwirek na XJR, a kto na XT i na Goldasku?
Re: KRYM
: czwartek, 20 stycznia 2011, 22:44
autor: Głazio
Ja byłem już 3x.
Polecam. Jednak przez tak krótki czas mało zobaczycie.
Po drodze przez tarnopolskie przygotujcie się na łapówki.
Krym polecam trasę wzdłuż wybrzeża. Zachodnia część słabo zagospodarowana turystycznie z dużą liczbą klifów. Od Eupatorii zaczyna się część turystyczna.
Co Wam polecić ?? Za dużo tego na tak krótki czas. Na pewno Bachczysaraj, w pobliżu skalne miasto Czufut Kale i po drodze Uspienski Monastyr (też w skale). Sewastopol delfinarium, Hersones - antyczne miasto, Bałakława - ruiny zamku ale dla widoków warto (ponadto pod wzgórzami podziemne jaskinie dla floty okrętów wojennych).
Alupka - Pałac Woronzowa, wyjazd kolejką linową lub moto na pobliski szczyt na Aj Petri.
Więcej chyba nie zdążycie. Jest jeszcze Gaspra (Jaskółcze Gniazdo), Jałta (pałac w Liwadji), Masandra, wodospady, Sudak (twierdza Genueńska), Koktebel (wulkan Karadach i Złote Wrota (tutaj najlepiej wykupić tani rejs stateczkiem, plaże nudystów), Teodozja, Stary Krym i Morze Azowskie.
To w takim dużym skrócie.
Mam gotowe albumy z opisami. Zapraszam do siebie. Na własne oczy możecie zobaczyć co Wam się najbardziej spodoba.
Re: KRYM
: czwartek, 20 stycznia 2011, 22:50
autor: Fihu
Wietrze przez maszyne można również poznać nieco ludzi
faktycznie, dużo tego ... a nie sztuką jest tzw "zaliczenie" Krymu ... jak sami wiecie to mija sie chyba z celem. Czasu mało ...
Re: KRYM
: piątek, 21 stycznia 2011, 13:25
autor: ĆWIREK
Na XT Łukasz, a na Goldasie Zgrywus. Prawdę mówiąc inicjatorem całego pomysłu jest Zgrywus, nam z Łukaszem kwestia siadła i dlatego próbujemy to rozdmuchać. Puki co jednoznacznej deklaracji Zgrywusa nie mamy, ale wiem że monitoruje całą sytuację. Ja osobiście mam w tym okresie małe urwanie głowy spowodowane sesją, ale już mniej niż więcej. Zapewne przysiądziemy przy jakiejś pianie i omówimy całą strategię, biorąc pod uwagę Wasze propozycje.
Re: KRYM
: piątek, 21 stycznia 2011, 15:45
autor: Wiatr w Polu
No to fajna ekipa. Najważniejsze to dobre towarzystwo w podróży.
Re: KRYM
: niedziela, 23 stycznia 2011, 08:38
autor: Zagłoba
Ta traska jest moim marzeniem....., jednak obawiam się, czy wystarczy mi czasu, by z Wami pojechać... Ale do czerwca jeszcze sporo czasu..
Myślałem też o Rumunii połączonej z Chorwacją...... , w nieco póżniejszym terminie, np. połowa sierpnia...
Re: KRYM
: niedziela, 23 stycznia 2011, 18:54
autor: BART
Jak wszystko pójdzie po mojej myśli to i ja się piszę , trochę będzie nie odpowiedni motor do tego ale myślę że dam radę zajechać

, potwierdzenie mojej obecności bliżej terminu wyjazdu .
Re: KRYM
: poniedziałek, 7 lutego 2011, 10:09
autor: Fihu
A gdyby tak wydłużyć czas "na miejscu" do 4 dni? ... ja tylko głośno myśle
Dodam jeszcze, że wg. planów wrócilibyście w piatek 1 lipca - może by tak powrót zaplanować w sobotę? Zyskałoby się ten jeden dzień więcej ...
Re: KRYM
: poniedziałek, 21 marca 2011, 22:07
autor: Fihu
temat jak narazie ucichł ... a tu juz wiosna
...
Re: KRYM
: wtorek, 22 marca 2011, 08:56
autor: Wiatr w Polu
Ja cały czas jestem nastawiony na wyjazd. Mam nadzieję, że i Wy planów nie zmieniacie
Re: KRYM
: wtorek, 22 marca 2011, 09:21
autor: Zgrywus
oczywiscie wiaterku

- teraz skupiamy sie na zdobywaniu $ na realizacje planów