Jeździcie w kamizelkach odblaskowych? (2007r.)

Marek

Jeździcie w kamizelkach odblaskowych? (2007r.)

Post autor: Marek »

Niedawno zostałem zmuszony do pokonania kilkadziesięciu km w dość trudnych warunkach. Zmierzch, wąska jezdnia, motocykl z "wybuchniętym" regulatorem napięcia, światła ledwie zipiące, wyładowany aku, prędkość 30 km/h, zero pobocza. Musiałem być słabo widoczny dla pakujących mi się na plecy puszkarzy - żałowałem wtedy, że nie mam kamizelki odblaskowej.

Wciąż nie mogę się przekonać do takiego ubranka, ale chyba sobie sprawię, może jeszcze nie po to, żeby wciąż w niej jeździć, ale żeby mieć w toolboksie na wypadek awarii.

W wawie widuję motocyklistów w odblaskach, ale to wciąż bardziej wyjątek, niż reguła, raczej jak już kamizelka to na plecach kursantów szkół jazdy.

Czy Wy korzystacie z tego wynalazku? Możecie polecić jakieś modele/firmy? Słyszałem, że różnią się jakością, podatnością na strzępienie/wytarcie, łatwością czyszczenia.
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Kupiłem sobie taka w Carefour w Zamościu nie wytrzymała 1 jazdy - po prostu się podarła.
Bączek
Zwykły forumowicz
Posty: 531
Rejestracja: poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 20:20
Motocykl: WSK, Simson shwalbe
Lokalizacja: LTM

Post autor: Bączek »

Ja mam kamizelkę ale nie pamiętam jakiej firmy, póxniej zobaczę.
Powiem tylko tyle że jako pracownik drogowy przeszła wiele i trzyma sie dobrze, nawet rzep trzyma mocno.
Bąk i jego Bączywóz
ZEN

Post autor: ZEN »

Ja kamizelkę wziąłem w BP za punkty, wygląda dosyć solidnie i leży sobie w puszeczce w schowku.(a nie na siedzeniu kierowcy)
Miałem kiedyś sytuacje kiedy auto odmówiło posłuszeństwa w nocy i zabrakło prądów żeby pojazd zostawić na postojówkach.
Od tamtej pory wożę jeszcze latarkę samochodową wyposażoną w przewód podłączenia do zapalniczki,migające światła dwa czerwone lub czerwone i pomarańczowe,latarka i świetlówka.
DOK
Zwykły forumowicz
Posty: 2087
Rejestracja: wtorek, 5 czerwca 2007, 13:35
Motocykl: Suzuki Intruder VS 700
Lokalizacja: Tomaszów Lubelski

Post autor: DOK »

Trzeba by sobe taką sprawić też dobra sprawa
Awatar użytkownika
Skrzydlaty
Zwykły forumowicz
Posty: 181
Rejestracja: wtorek, 17 kwietnia 2007, 21:43
Motocykl: NSU351OT M-G G5
Lokalizacja: lubelszczyzna
Kontakt:

Post autor: Skrzydlaty »

Osobiście sprawiłem sobie tego typu przedmiot jako koszulka organizacyjna podczas imprezy.
Odkąd zacząłem przemieszczeć się czasem moim 'dziadem' tu i ówdzie.
Mając świadomość - słabych świateł; tragicznej jazdy samochodziarzy w Lublinie i potencjalne ryzyko wjechania mi w d...ę (nie mam stopu w moim moto); dodatkowo świadomość unikatowości pojazdu, co w przypadku uszkodzenia pojazdu przez niewidzącego mnie kierowcy np. malucha lub innej puszki bardzo by mnie wk...wiło. - postanowiłem poruszać się w kamizelce.
Owszem opór w momencie zakładania w psychice istnieje, ale krótko.
Mam w tych okolicznosciach w nosie, jak wyglądam i jesli zmniejsza to moje szanse na trafienie - jestem ZA!!!!!!!!!!!!!!

Po za tym zauważyłem pewną prawidłowość ;) podczas przeciskania się w korkach, że nikt nie protestuje :), bo straż miejska też w takich jeździ

Moim zdaniem więcej jest za niż przeciw.. :roll:
Od jednego NSU, lepsze jest tylko... dwa, a nawet trzy...
Awatar użytkownika
ksenon
Zwykły forumowicz
Posty: 807
Rejestracja: środa, 11 kwietnia 2007, 09:34
Motocykl: Yamaha XT1200Z Super Tenere
Lokalizacja: WHV
Kontakt:

Post autor: ksenon »

jak mnialem taka na sobie to goscie ze strazy granicznej mysleli ze, mi sie w glowie popie............

i badz tu dobry.......
ZEN

Post autor: ZEN »

na pewno byli to "badacze pisma świętego" ci co najwięcej i najlepiej wszystko wiedzą(czytać buraki) :lol:
Awatar użytkownika
Stirlitz
Zwykły forumowicz
Posty: 469
Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2007, 20:42
Lokalizacja: Kraina Jezior

Post autor: Stirlitz »

do jazdy w sporej wielkości mieście to jestem jak najbardziej ZA ale na trasie to już chyba mało praktyczna sprawa...
[img]http://img264.imageshack.us/img264/3462/ptaki9wudw3tb4.gif[/img]
Motocyklem jeździć nie umiem, ale lubię.
Marek

Post autor: Marek »

To jest dobra alternatywa dla tych, którzy nie chcą łopotać kamizelkami:

http://www.moto-akcesoria.pl/product_in ... ts_id=4569

Wprawdzie cena jest trochę z kosmosu, jak za kawałek odblaskowego paska (kamizelki są dużo tańsze), ale kierunek dobry. Na pewno w necie można znaleźć tańsze pasy.
Jaro
Zwykły forumowicz
Posty: 1178
Rejestracja: piątek, 23 lutego 2007, 18:54
Motocykl: YAMAHA FAZER
Lokalizacja: Zamość
Kontakt:

Post autor: Jaro »

Generalnie odzież dla motocyklistów ( spodnie, kurtka ) renomowanych firm posiada wstawki odblaskowe.
Jeśli mężczyzna robi coś bardzo głupiego, to zawsze z motywów najszlachetniejszych.
Marek

Post autor: Marek »

Generalnie może i tak. Niestety drobnym wyjątkiem są prawie wszystkie ciuchy skórzane. :P Jedyne co się może na nich "błyskać" to ćwieki i łańcuchy.
Speedarek
Zwykły forumowicz
Posty: 952
Rejestracja: czwartek, 5 kwietnia 2007, 10:12
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Speedarek »

Więc jak ktoś ma kurteczkę skórzana to może sobie odblaskową kamizelkę założyć , niestety na ścigacza to byłby wielki obciach i śmiech zwłaszcza jak Jarek określił za na odzieży na ściga jest wiele odblasków ... jeszcze tylko dodam ze i tez na butach 8) :lol:
Nie ważne co masz pod dupą , ważne co masz nad nią .......
Speedarek
Zwykły forumowicz
Posty: 952
Rejestracja: czwartek, 5 kwietnia 2007, 10:12
Lokalizacja: Zamość

Post autor: Speedarek »

Oczywiście wybór należy do każdego indywidualnie ...
Nie ważne co masz pod dupą , ważne co masz nad nią .......
Żaba
Zwykły forumowicz
Posty: 1341
Rejestracja: wtorek, 20 lutego 2007, 22:06
Lokalizacja: gm. Narol

Post autor: Żaba »

Paski odblaskowe są po to, aby być lepiej widocznym w nocy, a w kmizelce jest się bardziej widocznym i w dzień i w nocy.
Sam jeżdżę bez kmizelki, ale też przyznam że jadąc weteranem jest się bardziej zagrożonym (słabe oświetlenie). Mniejsza prędkoś podróżana powoduje też to że jest się częściej wyprzedzanym. Najgorsze są ciężarówki, omal nie zmiecie cię z drogi...
Same paski odblaskowe nie zastąpią kamizelki
Free Rider
ODPOWIEDZ

Wróć do „WYPOSAŻENIE”