Teraz jest poniedziałek, 28 maja 2018, 04:38
Full Width Fixed Width




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: piątek, 16 września 2011, 20:47 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Posty: 2245
Lokalizacja: ULH
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Jeszcze chwilę Was pomęczę promując okolice.
Granica zamojsko-podkarpacka.

Niezbyt późnym słonecznym i ciepłym popołudniem postanowiłem wybrać się na krótką przejażdżkę.
Niestety ojciec zabrał CBXa więc wsiadłem na FJ.
Wstępny plan jazdy po polach odpadł więc szybka decyzja, przed siebie póki się nie ściemni.
Ruszyłem w kierunku południowo-zachodnim.
Pierwsza miejscowość to Machnów Stary gdzie znajduje się dawna cerkiew unicka z 1910r.
Obrazek
To typowy znany z moich regionów PGR*,świnie,krowy,smród,robactwo,pijaństwo itd.
Żal patrzeć na takie miejscowości (moja niczym im nie odbiega,no może troszkę bo to były SHR*).

Mijam ją szybko i kieruję się na Hrebenne (trasa dla śr.zaawansowanych).
Czemu ?
Przejezdna tylko gdy sucho.
Kiedyś był tam asfalt ale teraz to poligon dla nowych Land Rowerów (SG*).
Obrazek
W lesie już mniej wyrw ale i tak prędkość podróżna ogranicza się do drugiego biegu.
Obrazek
Za lasem miejscowość Kornie.
Można zobaczyć w niej cerkiew z 1910 roku.
Obrazek
Przez Kornie przepływa rzeka Sołokija.
Obrazek
Jadąc dalej dojeżdżamy do przejazdu kolejowego.
Kierunek Ukraina.
Obrazek
Miejscowość b.mała więc jadę dalej kierując się przez las.
Przejeżdżam znów przez mały mostek pod którym płynie wcześniej wspomniana rzeka.
Obrazek
Leśnie suche drogi pozwalają na dalszą wycieczkę gdzie dojeżdżam do wsi Mosty Małe napotykając starą dzwonnicę i miejsce po cerkwi z 1917roku.
Obrazek
Kierując się na Teniatyska mijam w polach bunkry linii Mołotowa.
Jest ich tak sporo ale piechotą nie chce mi się łaźić.
Obrazek
Hmmm.Co dalej.
Jak to gdzie.Aby nie główną krajową siedemnastką.
Po przejechaniu kilkunastu kilometrów na niej odbijam na Hutę Lubycką.
Tam rozpoczyna się Południoworoztoczański Park Krajobrazowy.
Obrazek
Największą atrakcją jest Wielki Dział i jego bunkry.
Jest to najwyższe wzniesienie na polskim roztoczu.
Dawniej był nim Kopiec Lubelski znajdujący się obecnie we Lwowie (też byłem na nim).

Nowo powstałe drogi w podkarpackim kierują mnie skrótem (dawniej leśne trakty) do Woli Wielkiej gdzie znajduje się cerkiew z 1755 roku.
Obrazek
Okazały mur,cerkiew,groby i dzwonnica wywierają niesamowite wrażenia.
Obrazek
I ten wyryty napis nad wejściem.
Obrazek
Wiele czasu na zwiedzanie nie ma więc jadę w kierunku wsi Łówcza gdzie podjeżdżając pod górkę odwracam się do tyłu i robię panoramę na Wielki Dział.
Obrazek
W Łówczy mijam kolejny PGR.
Obrazek
Znajduje się tam także cerkiew z 1796-1799r ale jakoś nie mogłem jej zlokalizować.
Brak żywej duszy i nie ma kogo zapytać.
Fotkę wklejam z portalu Wikipedia.
Obrazek
Ruszam dalej i kolejną atrakcją mojej wycieczki jest cerkiew w stanie ruiny z 1936 roku w miejscowości Płazów.
Obrazek
Z cmentarza już niewiele zostało.
Obrazek
Czas goni bo i słońce pomału zachodzi więc kieruję się bliżej domu ale po drodze jeszcze zwiedzam z za płotu Barokowy Zespół Pałacowy z XVIIIw w Narolu.
Obrazek
Jest w trakcie renowacji i na teren wstęp wzbroniony.
Obrazek
Nie zdążyłem także zobaczyć Cerkiewi w Bełżcu, która została zbudowana w Lipsku w 1756 i przeniesiona do Bełżca w 1838, na miejsce spalonej miejscowej cerkwi.
Fotka z Wikipedii
Obrazek
Do domu dotarłem przed samym zachodem słońca z kaskiem,kurtką i motocyklem upapranym we wszelkiego rodzaju robactwem latającym.
Mówię Wam tragedia.
Załączam trasę jaką przebyłem.
Obrazek

Legenda kolorów.
Zielony -drogi b.dobre
Niebieski -drogi dobre do niezbyt dobrych
Żółty -drogi kiepskie do bardzo kiepskich
Czerwony -brak asfaltu,przełomy,wyrwy,kamienie,piasek (najgorszy koszmar).Inaczej poligon,raj dla enduro.

Wyjaśnienie *
*PGR-Państwowe Gospodarstwo Rolne
*SHR-Stacja Hodowli Roślin
*SG-Straż Graniczna

Powiem Wam jedno.
Nieplanowane wyjazdy są najlepsze,zdajcie się na instynkt a nie pożałujecie.
Wiele przed Nami tajemnic kryje Nasz region.

Galerię zdjęć znajdziecie TUTAJ

_________________
:arrow: Miejsca warte zwiedzenia.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: piątek, 16 września 2011, 21:37 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 października 2009, 20:20
Posty: 250
Lokalizacja: Chełm
Motocykl: Transalp 600
Fajna relacja podkręciłem się jako właściciel transalpa szczególnie czerwonymi odcinkami :D i może oprę swoją wycieczkę o twoją trasę ale jeszcze bardziej odludnymi miejscami , choć i tak się dziwię że FJ dała radę :D Ile w sumie kilometrów Ci wyszło :?:

_________________
Transalp 600


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: piątek, 16 września 2011, 21:59 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Posty: 2245
Lokalizacja: ULH
Motocykl: Ten ze zdjęcia
FJ to sprzęt prawie do wszystkiego. :D
Tak naprawdę to nie skasowałem licznika przed wyjazdem.
Rzadko mi się to zdarza.
Ile mogło być ?
Ja wiem,może góra 120 km.
Sprawdzę jutro jeszcze raz na mapie.

Sprawie sobie enduraka to ciekawsze miejsca odwiedzę.

_________________
:arrow: Miejsca warte zwiedzenia.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: sobota, 17 września 2011, 12:51 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 15:36
Posty: 299
Lokalizacja: Lubaczów/Kraków
Motocykl: Yamaha XT600Z Tenere
To prawda, wiele jest miejsc w naszym regionie, które robią wrażenie. Relacja krótka zwięzła i takie się najlepiej czyta. Moja zasada podobna do Twojej Fido i jeszcze jedna, starać się nie wracać tą samą drogą, więcej można zobaczyć :)

_________________
Kto prędko daje, ten dwa razy daje
http://www.yamahaxt.pl/


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: niedziela, 18 września 2011, 08:22 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Posty: 2245
Lokalizacja: ULH
Motocykl: Ten ze zdjęcia
kaktus napisał(a):
Ile w sumie kilometrów Ci wyszło :?:

Sprawdziłem.Dokładnie 120 km.

_________________
:arrow: Miejsca warte zwiedzenia.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: niedziela, 18 września 2011, 12:01 
Offline
Zwykły forumowicz

Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2007, 20:20
Posty: 534
Lokalizacja: LTM
Motocykl: WSK, Simson shwalbe
bardziej terenowa trasa wiedzie z Potok do Mrzygłodów i wylecieć przed Werchratą, po drodze ruiny klasztoru. mi się udało autem to i motorem dacie radę.

_________________
Bąk i jego Bączywóz


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: niedziela, 18 września 2011, 18:42 
Offline
Zwykły forumowicz

Dołączył(a): poniedziałek, 30 listopada 2009, 19:45
Posty: 13
Lokalizacja: Bełżec
Jechaliśmy z mężem do Mrzygłodów przez Hutę Lubycką i wcale nie było ciekawie.Całą drogę zbierałam joby za głupie pomysły(dużo piachu)ledwie dotarliśmy.Ale było warto :D


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 13:18 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 lipca 2009, 13:47
Posty: 334
Lokalizacja: Lubaczów
Motocykl: BMW R1150GS/Yamaha XT 600 Z
Krótko zwięźle i na temat :-)

Małe podpowiedzi:
- cerkiew w Łówczy - obok szkoły (lekko pod górkę)
- do Pałacu Łosiów jest możliwość wejścia (dokładnie na teren dziedzińca) za drobną opłatą (chyba 2-5 zł). Należy wchodzić przez (chyba leśniczówkę lub dawną leśniczówkę) najbliższy domek - znajdujący się po lewej stronie alei wjazdowej do pałacyku. Nie można się pomylić.
Najprościej wejść w weekend. Chyba, że brama i furtka do domku obok jest zamknięta na łańcuch i kłódkę tzn. że nikogo nie ma.

_________________
www.radiator-mototurystyka.pl
Głazio®


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: środa, 28 września 2011, 16:14 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 lutego 2007, 10:49
Posty: 2245
Lokalizacja: ULH
Motocykl: Ten ze zdjęcia
Dzięki za podpowiedź.
Następnym razem bardziej się postaram z tą cerkwią.
Co do pałacu to faktycznie masz rację.
Ja byłem w tygodniu i pocałowałem właśnie tą kłódkę.

_________________
:arrow: Miejsca warte zwiedzenia.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: czwartek, 6 października 2011, 10:43 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 lipca 2009, 13:47
Posty: 334
Lokalizacja: Lubaczów
Motocykl: BMW R1150GS/Yamaha XT 600 Z
Ja miałem przyjemność rozmawiać z owym Panem.
Jest on jednym z głównych inicjatorów koncertów w wyremontowanej murowanej cerkwi w Narolu.
Ściąga znane osoby i organizuje ciekawe imprezy kulturalne.
Ot przykładowa impreza:
http://www.nci.narol.pl/news/2011/12.html
Fundacja tego Pana "Fundacja Pro Academia Narolense" remontuje Pałac Łosiów w Narolu :-)

_________________
www.radiator-mototurystyka.pl
Głazio®


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: niedziela, 13 listopada 2011, 16:35 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 13 lipca 2009, 13:47
Posty: 334
Lokalizacja: Lubaczów
Motocykl: BMW R1150GS/Yamaha XT 600 Z
Parę punktów wspólnych. Dla chętnych zwiedzania okolicznych atrakcji na pewno się przyda.

Trochę rozszerzona trasa Fido (więcej podkarpacia). Termin - po zmianie strefy czasu.
Jesień - krótsze dni.

Parę dodatkowych atrakcji i informacji.
http://www.radiator-mototurystyka.pl/fo ... kie-wypady
Chętnych zapraszam na lekturę - czeka :-)

_________________
www.radiator-mototurystyka.pl
Głazio®


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Granica zamojsko-podkarpacka 15.09.2011
PostNapisane: poniedziałek, 14 listopada 2011, 15:59 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 października 2009, 20:20
Posty: 250
Lokalizacja: Chełm
Motocykl: Transalp 600
Jednym słowem chłopcy hardkorowcy kiedyś próbowałem kredensem jeździć po polnych drogach niestety moje nadgarstki nie wytrzymywały :D . Świetne miejsca będzie można zaplanować na wiosnę i nie tylko bardzo fajną wycieczkę :D :D :D

_________________
Transalp 600


 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB  © 2000, 2007 phpBB Group www.forumimages.co.uk
EkipaUsuń ciasteczka • Strefa czasowa: UTC + 1
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL