Teraz jest wtorek, 22 maja 2018, 01:30
Full Width Fixed Width




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi Pawła
PostNapisane: poniedziałek, 6 maja 2013, 19:23 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 16 listopada 2012, 16:38
Posty: 59
Lokalizacja: ZMC - okolice
Motocykl: Honda CBF600 '05r.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się dn. 08.05.13r. o godz. 13.30 wyprowadzeniem z domu w Łabuniach ul. Lipowa 19 do Kościoła Parafialnego w Łabuniach - msza żałobna o godz. 14.00.

Kto może uczestniczyć w ostatniej drodze Pawła to proszony jest o przybycie. Miejsce zbiórki do ustalenia


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: poniedziałek, 6 maja 2013, 19:46 
Offline
K.B.M.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 27 kwietnia 2010, 23:05
Posty: 236
Lokalizacja: Hrubieszów/Zamość
Motocykl: HONDA Deauville
Zbiórka 12;45 na parkingu pod Parkiem Miejskim w Zamościu.

_________________
694 930 521


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: poniedziałek, 6 maja 2013, 20:35 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 12 czerwca 2011, 12:11
Posty: 9
Motocykl: SUZUKI GSX-R K1 750
Dzisiaj spotkalismy pre osob które sie deklarują, ja równiez bede

_________________
Burn rubber not your soul..


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: poniedziałek, 6 maja 2013, 20:47 
Offline
K.B.M.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
Posty: 2582
Motocykl: Suzuki VL1500 Intruder
Próbując wczuć się w sytuację rodziców, którzy stracili dwóch synów w wypadkach motocyklowych poddaję pod waszą rozwagę czy aby na pewno stosownym jest pojawienie się tam na motocyklach :?: :!:


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: poniedziałek, 6 maja 2013, 21:30 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 16 listopada 2012, 16:38
Posty: 59
Lokalizacja: ZMC - okolice
Motocykl: Honda CBF600 '05r.
Jeżeli chodzi o asystę na motocyklach to rodzina nie ma nic przeciwko, informacja z "pewnej ręki"


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: wtorek, 7 maja 2013, 05:49 
Offline
K.B.M.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 7 czerwca 2008, 05:44
Posty: 1352
Lokalizacja: Steniatyn
Motocykl: Yamaha Road Star 1600
Podobnie jak Wielki - najpierw bardzo skrupulatnie bym to uzgodnił. Czasem nieodpowiednim zachowaniem można narobić więcej szkody niż pożytku.....

_________________
...motor, czy koń - byle w siodle i ...w cwał....


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: wtorek, 7 maja 2013, 08:32 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 17 maja 2007, 11:12
Posty: 194
Lokalizacja: Werbkowice
Motocykl: BMW R 80 RT z wb, WFM, Simson SR2
Jestem osobą spoza KBM, więc może moja opinia będzie bardziej neutralna i bez emocji.

Miałem okazję i wątpliwą przyjemność uczestniczyć na motocyklu w pogrzebie człowieka, który na motocyklu zginął. Dałem się namówić po prostu i ze szczerymi dobrymi intencjami pojechałem. Niby rodzina Zmarłego patrzyła na to pozytywnie i ponoc ktoś z rodziny potem dziekował naszej grupie za udział, ale podczas uroczystości pogrzebowej nie wiedziałem gdzie głowę podziać i wolałem zapaść się pod ziemię z powodu komentarzy i spojrzeń niektórych osób spoza rodziny.

Według mnie sprawa jest prosta: pojedziesz na motocyklu - nie będzie to niezauważone i MOŻE sprowokować do różnych reakcji. Nie pojedziesz na motocyklu - nie zostaniesz zauważony, a bez niepotrzebnych nikomu stresów spełnisz po prostu zwyczajny chrześcijański obowiązek. I jeszcze jedno - rodzina może nie miec nic przeciwko, ale skoro o to nie poprosiła sama, to nie należy się na siłę pchać. Takie są moje zasady.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: wtorek, 7 maja 2013, 12:07 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 listopada 2009, 10:50
Posty: 292
Lokalizacja: Steniatyn
Motocykl: APRILIA 650
Rozważyłem to "za i przeciw" i po prostu ja nie jadę ..

_________________
Jeden Człowiek nie zmieni Świata, ale jeden Człowiek może przekazać informację...
która zmieni Świat."
D. Icke
tel. 510-081-953


Ostatnio edytowano wtorek, 7 maja 2013, 19:13 przez MIRO, łącznie edytowano 1 raz

 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: wtorek, 7 maja 2013, 16:28 
Offline
Zwykły forumowicz

Dołączył(a): sobota, 21 maja 2011, 16:47
Posty: 11
Lokalizacja: Jarosławiec
Motocykl: Suzuki Intruder vs 750
JA BĘDĘ !!!
Nie wiem co będą mówili ludzie, co z tego że nie będę wiedział co zrobić ze wzrokiem ale, Paweł na pewno by się ucieszył i jadę tam dla Niego I z Nim przebyć ostatnią drogę, tyle kilometrów razem i niechaj te ostatnie również z Nami tak spędzi !!

Pokój Jego Duszy .


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: wtorek, 7 maja 2013, 18:51 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 12 czerwca 2011, 12:11
Posty: 9
Motocykl: SUZUKI GSX-R K1 750
Kolega był u rodziców i pytał bo sami nie wiedzielismy czy bedzie stosowne czy nie bo tragedia stała się wielka ale została wyrażona zgoda i to bardzo dobry gest w stosunku zmarłego kolegi, napewno taka byłaby jego ostatnia wola bo jezdził i kochał to co robi.

Savi napisał(a):
Jestem osobą spoza KBM, więc może moja opinia będzie bardziej neutralna i bez emocji.

Miałem okazję i wątpliwą przyjemność uczestniczyć na motocyklu w pogrzebie człowieka, który na motocyklu zginął. Dałem się namówić po prostu i ze szczerymi dobrymi intencjami pojechałem. Niby rodzina Zmarłego patrzyła na to pozytywnie i ponoc ktoś z rodziny potem dziekował naszej grupie za udział, ale podczas uroczystości pogrzebowej nie wiedziałem gdzie głowę podziać i wolałem zapaść się pod ziemię z powodu komentarzy i spojrzeń niektórych osób spoza rodziny.
Według mnie sprawa jest prosta: pojedziesz na motocyklu - nie będzie to niezauważone i MOŻE sprowokować do różnych reakcji. Nie pojedziesz na motocyklu - nie zostaniesz zauważony, a bez niepotrzebnych nikomu stresów spełnisz po prostu zwyczajny chrześcijański obowiązek. I jeszcze jedno - rodzina może nie miec nic przeciwko, ale skoro o to nie poprosiła sama, to nie należy się na siłę pchać. Takie są moje zasady.


Moga sie patrzec i tak zawsze motocyklista to nie motocyklista a "dawca" albo "harlejowiec" ludzie gadaja i zawsze beda gadali, patrzyli i beda patrzec! Piszesz kolego o chrzescijanskim obowiazku, to ja sie odniose i moze inni do tego że Paweł to NASZ Zmarły Tragicznie Kolega i Obowiązkiem jest go pożegnać w taki sposób jakby tego oczekiwał.

Zreszta nikt nikogo nie zmusza kto się poczuwa ten przyjedzie kto nie to nikt nikogo niezmusza ale napewno Paweł by sie ucieszył. Tyle w temacie. Jutro pod Parkiem LWG!

_________________
Burn rubber not your soul..


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: wtorek, 7 maja 2013, 20:53 
Offline
Zwykły forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 17 maja 2007, 11:12
Posty: 194
Lokalizacja: Werbkowice
Motocykl: BMW R 80 RT z wb, WFM, Simson SR2
zulek napisał(a):
ale napewno Paweł by sie ucieszył


W tym wypadku, jeśli znaliście Go dobrze - możecie mieć pewność, że tak, ale ogólnie mówiąc, już poza tym przypadkiem - nie możemy mieć pewności, czy by się ucieszył, czy by się nie ucieszył.

Ja wychodzę z założenia, że pogrzeb jest dla Zmarłego; w sensie ceremonii religijnej, modlitwy. I że pogrzeb to nie parada motocyklowa. Bo parada i cała otoczka z motocyklami, kwiatkami itp. jest tak naprawdę tylko dla ludzi żywych. Zmarłemu, mówiąc kolokwialnie - "jest to już obojętne". Oczywiście to tylko moje zdanie i nie zamierzam przy tej okazji się spierać w tej kwestii ani przekonywać do swojego zdania. Każdy robi co uważa za słuszne i wedle własnego sumienia.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: wtorek, 7 maja 2013, 21:57 
Offline
K.B.M.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 lutego 2007, 08:39
Posty: 2582
Motocykl: Suzuki VL1500 Intruder
Mam prośbę o zamieszczenie w tym wątku zdjęcia Pawła.


 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ostatnie pożegnanie naszego tragicznie zmarłego kolegi P
PostNapisane: środa, 8 maja 2013, 09:08 
Offline
Administrator K.B.M.
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 kwietnia 2011, 08:29
Posty: 560
Lokalizacja: Zamość
Motocykl: BMW K 1200 LT
Ś.P. Paweł


Załączniki:
1129.jpg
1129.jpg [ 4.47 KiB | Przeglądane 6300 razy ]
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB  © 2000, 2007 phpBB Group www.forumimages.co.uk
EkipaUsuń ciasteczka • Strefa czasowa: UTC + 1
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL